Strona główna

tiru riru taczka żwiru

skomentuj (5) | data dodania: 2008-06-30 | godzina: 01:31:10 | autor: cetka

generalnie nie mam ani weny ani specjalnej ochoty na pisanie notek, ale teraz musze się wykrzyczeć, a z racji na porę dośc późną nie bardzo mam komu.

jest cudnie. jest po prostu cudnie. 3/2 wprawiło mnie w tak niesamowity humor, że oh. przemagiczne miejsce, leżenie 5h na schodach wśród poduszek, włóczenie się wieczorem późnym po Wwie z tamtą Malinową. Dzisiejszy dzień jest podejrzanie przyjemny. Aż się zaczynam bać, co zdarzy się jutro. A, i dzisiaj wreszcie wymyśliłam, co zrobię z moją przyszłością, co jak na mnie jest gigantycznym postępem. I chyba nawet kwestia wyjazdu się nagle wyjasniła. I paru ludzi powróciło.

Idę sobie jeszcze poohować i ahować w samotności.

oh i ah.

Zdjęcia w sposób różnoraki, często nieznany sposób przyprawiają mnie o uśmiech przeszeroki (raptem parę z wielu):